Nie daj się jesieni – odporność na talerzu

Jesień rozgościła się u nas na dobre. Ta piękna pora roku oprócz zjawiskowych krajobrazów, przynosi nam niestety niższe temperatury, dużo opadów deszczu i mocno okrojoną dawkę witaminy D. To wszystko sprawia, że jesteśmy bardziej narażeni na wystąpienie infekcji wirusowych czy bakteryjnych. Nie od dziś wiadomo, że lepiej zapobiegać, niż leczyć, dlatego, gdy poczujemy pierwszy powiew chłodnego wiatru, powinniśmy skupić się na wzmocnieniu naszej odporności.

Na prawidłową pracę układu immunologicznego składa się kilka czynników takich jak niski poziom stresu, uważna higiena, odpowiednia ilość snu, rezygnacja z używek czy regularna aktywność fizyczna. Najważniejszym składnikiem przepisu zarówno na zdrowie, jak i dobre samopoczucie jest jednak prawidłowo zbilansowana dieta – odporność zaczyna się bowiem na talerzu!

Co jeść, aby nie chorować

Co jeść, aby nie chorować?

Postawmy sprawę jasno – żaden organizm nie da sobie rady z infekcjami, jeśli nie dostarczymy mu odpowiednich składników odżywczych. Dlatego nasze posiłki powinny być regularne i bazować na naturalnych, nieprzetworzonych produktach, zawierających witaminy, minerały i antyoksydanty, które usuwają z organizmu człowieka nadmiar wolnych rodników, opóźniają procesy starzenia, zmniejszają ryzyko cukrzycy, nowotworów czy chorób serca.

Układając jesienne menu, nie należy zapominać więc o:

  • sezonowych owocach i warzywach, a szczególnie o porzeczkach, jabłkach, dyniach, gruszkach, śliwkach, papryce czerwonej, kalafiorze czy jarmużu, które są kopalnią witamin C i D. O naszą odporność zadbają także skórki owoców cytrusowych, a żurawina uchroni przed przeziębieniami pęcherza,
  • warzywach cebulowych, czyli czosnku, cebuli, porze i szczypiorku, które wykazują niezwykłe zdolności prozdrowotne ze względu na zawarte w nich związki siarki oraz witaminy C, A, E i B. Nazywane są naturalnymi antybiotykami i sprawdzają się w zapobieganiu oraz leczeniu infekcji dróg oddechowych. Nie bez powodu syrop z cebuli czy mleko z czosnkiem były podstawą apteczek naszych babć,
  • ziołach,  w szczególności czystku, lipie, pokrzywie, czarnym bzie, aloesie, rumianku czy nagietku, które działają przeciwzapalnie, stymulują nasz układ immunologiczny i oczyszczają organizm z toksyn,
  • rozgrzewających przyprawach – posiłki wzbogacone o miód, cynamon, kurkumę, pieprz cayenne, imbir, goździki, żeń-szeń, kolendrę, koper, bazylię czy kardamon będą nie tylko lepiej smakować, ale też chronić przed infekcjami,
  • kaszach, które są doskonałym źródłem witamin z grupy B i antyoksydantów. Szczególnie warto zwrócić uwagę na kaszę jaglaną, która dodatkowo ma właściwości antywirusowe, zmniejsza stany zapalne błon śluzowych i rozgrzewa organizm,
  • kiszonkach, czyli naturalnych probiotykach, które zawierają dużo błonnika czy witaminy A, D i C. Wspierają one pracę naszej flory bakteryjnej. Oprócz kapusty i ogórków polecamy kiszone jabłka, cukinie, rzodkiewki czy buraki – niebo w gębie!
suplementy witaminy

Sięgnij po suplementy

Doskonałym sposobem na uzupełnienie zbilansowanej diety są wysokiej jakości suplementy dostępne w aptekach. Uzupełnią one braki wartości odżywczych, których nie udało nam się dostarczyć z pożywieniem ze względu na rzadkie występowanie ich w naturalnych produktach, szybki tryb życia, czy nietolerancje pokarmowe.

Kluczowymi składnikami są:

  • witamina D3, która zwana jest także witaminą słońca. Reguluje ona gospodarkę wapniowo-fosforanową, wpływa na odporność oraz pracę układu krążenia. Nasz organizm potrafi wytworzyć ją w kontakcie ze słońcem, co w okresie jesienno-zimowym jest znacznie utrudnione. Jej niedobór może skutkować osłabieniem mięśni i kości, chorobami dziąseł, sennością, apatią, problemami trawiennymi czy nadciśnieniem.
  • witaminy A i E, znane także pod pseudonimem „witaminy młodości”, których niedobór ma fatalny wpływ na stan naszych włosów, skóry i paznokci. Ich odpowiednia ilość w organizmie zapobiega natomiast chorobom skóry, wspomaga układ immunologiczny oraz hamuje procesy starzenia.
  • kwasy Omega-3, czyli wielonienasycone kwasy tłuszczowe wspierające pracę serca, wzroku, mózgu, gospodarki hormonalnej oraz układu krążenia. Ich odpowiedni poziom nie tylko reguluje ciśnienie krwi czy zwiększa poziom dobrego cholesterolu, lecz także wpływa na nasze zdrowie psychiczne.

Zbilansowana dieta to podstawa – nasze posiłki są przygotowywane według powyższych zasad! Sprawdź pełną ofertę tutaj!